Wyszukiwarka
410,00 zł
410,00 zł
100,00 zł
279,00 zł
1 100,00 zł
1 500,00 zł
102,00 zł
147,00 zł
Producenci
Zaloguj się
Thor amboinensis
Cena regularna:
towar niedostępny
dodaj do przechowalni
0
Opis
Thor amboinensis. Owe wdzięczne skorupiaki ochrzczono bowiem przydomkiem „Sexy shrimps”, a wszystkiemu winne są… oryginalne ruchy jakie te sympatyczne zwierzątka wykonują swoimi odwłokami.
„Nemo” wśród skorupiaków
„Sexy shrimps”, zwane również „Squat shrimps” (ang. słowo ‘squat’ oznacza „kucać”) należą do rodziny Hippolytidae w obrębie rzędu Decapoda. Zaliczają się do najczęściej obserwowanych morskich krewetek – zamieszkują niemal cały tropikalny obszar Oceanu Indyjskiego i Spokojnego, oraz, choć mniej licznie, rejon Bermudów i Morza Karaibskiego. Preferują płytkie wody w pobliżu raf koralowych wszędzie tam, gdzie żyją ukwiały. Skorupiaki te – dla ochrony przed potencjalnymi drapieżnikami – wchodzą bowiem w relacje partnerskie z tymi jamochłonami. Zależności te są często opisywane jako symbioza, choć należałoby tu mówić raczej o komensalizmie (przypomnijmy, że symbioza to układ dwóch organizmów w którym obydwa odnoszą z niego korzyści, komensalizm zaś polega na tym, że jeden z partnerów czerpie zyski z wzajemnej współpracy, drugi zaś nic w zamian nie zyskuje nie odnotowując jednakże żadnych szkód ani skutków ubocznych). Podobnie jak słynna rybka „Nemo”, czyli błazenek ( Amphiprion ocellaris), sexy shrimps chronią się między parzydełkami ukwiałów pozostając całkowicie niewrażliwe na ich działanie. Poza tym korzystają z darmowej „stołówki” zjadając wydzielinę polipów swego gospodarza oraz ewentualne resztki organiczne pozostałe po jego biesiadach. Do najczęstszych gospodarzy tych krewetek należą Stichodactyla haddoni, Telmatactis cricoids, Cryptodendrum adhaesivum oraz Lebrunea danae. Dobierając sobie ukwiała skorupiaki kierują się prawdopodobnie jego wyglądem oraz zapachem i smakiem rejestrując swymi zmysłami wydzielane przez niego związki chemiczne. Badania naukowe wykazały, że preferują one zewnętrzne partie ukwiała gdzie prawdopodobnie znajdują najwięcej pokarmu. Co ciekawe, z obserwacji w naturze wynika, że sexy shrimps współpracują nie tylko z ukwiałami – mogą również pełnić funkcję naturalnych czyścicieli innych skorupiaków w tym krewetek modliszkowych z gatunku Lysiosquillina lisa.
Nakrapiany maluch
Ostrożność sexy shrimps i ich szukanie ochrony „pod parzydełkami”
silniejszego są całkowicie uzasadnione, bowiem krewetki te do olbrzymów raczej
nie należą. Teoretycznie dorastają do
Maluch w akwarium
Thor amboinensis może stanowić
wdzięczny obiekt hodowli nawet w niewielkim akwarium morskim (doskonale nadają
się do miniaturowych nano-raf). Preferuje typowe zbiorniki rafowe z dużą
ilością koralowców oraz kryjówek wśród szczelin żywej skały. Najlepiej
pielęgnować wspólnie grupkę tych krewetek złożoną z co najmniej 5-8 osobników.
Nie należy łączyć ich z dużymi rybami, dla których mogłyby stanowić potencjalne
źródło pokarmu. Względem bezkręgowców osiadłych krewetka ta zachowuje się
zupełnie poprawnie, zdarza się jednak, że, w braku dostatecznej ilości pokarmu
oraz partnerskich ukwiałów, uszkadza niektóre koralowce drobnopolipowe
lub zoantusy
(przypuszczalnie krewetki próbują nawiązywać z nimi właściwe dla siebie
związki partnerskie, czego koralowce te po prostu nie znoszą). Wskazane jest
umieszczenie w zbiorniku ukwiała z którym skorupiaki te mogłyby nawiązać
naturalną współpracę (raczej tylko w większych akwariach – ukwiał w nanorafie o
pojemności
Podczas wprowadzania Thor amboinensis do nowego zbiornika należy zachować ostrożność i możliwie długo aklimatyzować zwierzęta, zdarza się bowiem, że doznają one szoku na skutek gwałtownych zmian parametrów wody. Po aklimatyzacji należą do bardzo odpornych mieszkańców akwarium. Szczególnie ważna dla prawidłowego linienia tych szybko rosnących skorupiaków jest odpowiednia ilość jodu. Pierwiastek ten należy jednak dozować bardzo ostrożnie, bowiem jego ewentualne przedawkowanie może skutkować wywołaniem natychmiastowego linienia u krewetek, co, w przypadku nie gotowych do tego okazów, może skoczyć się zrzuceniem pancerza razem ze skórą i, w konsekwencji, śmiercią zwierzęcia.
Dieta w akwarium
Jeżeli w zbiorniku w którym hodujemy sexy shrims znajdują się odpowiadające im ukwiały skorupiaki te mogą odżywiać się podobnie jak w naturze korzystając z ich wydzieliny i resztek pokarmowych. Nawet wtedy zaleca się jednak ich dokarmianie. Przyjmują one każdy rodzaj drobnego pokarmu pochodzenia zwierzęcego unoszącego się w wodzie, np. drobny mrożony plankton, taki jak moina, cyclop. Po przyzwyczajeniu akceptują nawet sztuczne pokarmy płatkowane, zwłaszcza bogate w białko, np. oparte na bazie kryla i... krewetek. Swą dietę uzupełniają również glonami oraz martwą materią organiczną znajdowaną w zakamarkach żywej skały oraz na dnie zbiornika.
Rozród – tylko w naturze (niestety)
Thor amboinensis zalicza się do jednych z najciekawszych krewetek morskich stanowiących nie lada atrakcję w każdym, nawet niewielkim akwarium rafowym. Niestety, to oryginalne zwierzę nie mnoży się w niewoli. W naturze samice noszą pod odwłokiem jaja aż do momentu poprzedzającego ich wyklucie – opuszczające je drobniutkie larwy zostają porwane przez prąd wody i rozpoczynają życie na własny rachunek. Początkowo wchodzą w skład planktonu morskiego, gdzie są nieustannie narażone na pożarcie przez inne zwierzęta. W tym stadium rosną podobno bardzo wolno żerując na najdrobniejszych organizmach morskich. Co ciekawe, u dorosłych osobników tempo wzrostu znacznie się zwiększa – w dobrych warunkach potrafią linieć nawet co 4 tygodnie nieustannie powiększając swe rozmiary.
Wszystkie oferowane w handlu sexy shrimps pochodzą więc z odłowu w naturze. Na szczęście, ze względu na ich dużą liczebność, nie należą do gatunków zagrożonych i ich odłowy dla potrzeb akwarystyki nie powinny zaważyć na stanie ich populacji w morzach i oceanach. Poza tym krewetki te uchodzą za jedne z najtrudniejszych w pozyskaniu (są małe i szybko uciekają). Warto dodać, że, mimo relatywnie niewielkich rozmiarów, zaliczają się one do stosunkowo długowiecznych skorupiaków – starannie pielęgnowany Thor amboinensis może bowiem przeżyć w akwarium nawet ponad 5 lat.