W magazynie: brak
Ta ciekawa i jednocześnie niezwykle pożyteczna krewetka jest jeszcze stosunkowo mało znana wśród polskich akwarystów, jednak jej niekwestionowane zalety mogą sprawić, iż już wkrótce stanie się prawdziwym handlowym hitem poszukiwanym przez wszystkich, którzy raz na zawsze będą chcieli rozwiązać problem „aiptasii” w swoim zbiorniku słonowodnym.
Lysmata seticaudata, zwana potocznie krewetką Monako ( ‘Monaco shrimp’) zamieszkuje Atlantyk od Zatoki Biskajskiej po Maroko (wyjątkowo występuje nawet u południowo-wschodnich wybrzeży Wysp Brytyjskich), wybrzeża Azorów, Madery i Wysp Kanaryjskich oraz całe Morze Śródziemne i Morze Czarne. Preferuje skaliste podłoże, kamieniste brzegi, zarośla glonów, jaskinie, zagłębienia w dnie. Najczęściej zamieszkuje płycizny, choć bywa znajdowana nawet na głębokości 60 m. Z wyglądu przypomina nieco L. wurdemanni (bywa nawet niekiedy zwana „fałszywą krewetką wurdemanni”). Dorasta do 67 mm długości. Jej ciało jest brązowe do czerwonawego z biegnącymi wzdłuż odwłoka białawymi, przerywanymi smugami. U osobników bytujących w głębszych warstwach wody lub przebywających stale w ciemności smugi te mogą blednąć, a nawet zanikać.
Krewetka ta prowadzi nocny tryb życia. Żywi się znajdowanymi na dnie resztkami organicznymi i drobnymi bezkręgowcami morskimi. Zalicza się do „prymitywnych” krewetek czyszczących – szczególnie często znajdowana jest w jamach drapieżnych muren które pracowicie uwalnia od pasożytów. W przeciwieństwie do bardziej wyspecjalizowanych krewetek czyszczących symbioza ta nie jest jednak obligatoryjna i L. seticaudata doskonale radzi sobie również bez współpracy z rybą. Zwierzęta te dość dobrze mnożą się w niewoli. Jaja są noszone przez osobnika dorosłego przez ok. 12-14 dni po czym wylęgają się z nich maleńkie larwy o długości ok. 2 mm wymagające w charakterze pokarmu najdrobniejszego planktonu morskiego (np. świeżo wyklutych naupliusów artemii) Co ciekawe, wszystkie opuszczające osłonki jajowe młode krewetki tego gatunku są samcami. Dopiero później, po kolejnych wylinkach, przekształcają się w osobniki hermafrodytyczne przy czym niewielka część najprawdopodobniej pozostaje wyłącznie samcami.
Choć Lysmata seticaudata nie należy do typowych mieszkańców raf koralowych bardzo dobrze czuje się w zbiornikach rafowych z bogactwem kryjówek wśród szczelin skalnych. Co więcej, w przeciwieństwie prowadzącej stosunkowo skryty tryb życia L. wuremanni, jest stosunkowo mało płochliwa i bardzo często pozwala się obserwować nie tylko w nocy, ale również za dnia. Jest to dodatkowy atut przemawiający na korzyść tego pożytecznego i stanowiącego wdzięczny obiekt hodowli akwariowej skorupiaka.
Lysmata seticaudata, poza niekwestionowaną przydatnością w akwarystyce morskiej, może również przyczynić się do ochrony zasobów środowiska naturalnego. Zwierzęta te są bowiem obecnie obiektem licznych badań naukowych w tym na temat rozrodu krewetek słonowodnych w niewoli. Na ich przykładzie specjaliści opracowują optymalne metody rozmnażania tych zwierząt oraz sposoby wykarmienia ich młodych, tak, aby jak można było odchować w sztucznych warunkach jak największe ich ilości. Zdobyta w ten sposób wiedza może pomóc w skuteczniejszym przemysłowym rozrodzie krewetek słonowodnych tego i pokrewnych gatunków i, co za tym idzie, wydatnie ograniczyć ich odłów w naturze zmniejszając w ten sposób presję na unikalne podwodne ekosystemy mórz i oceanów (js).